Na prośbę Effci (pozdrowionka dla słonka) napisze troche jak "TAM" jest.......od tak bo nudy jak chuj ......
tak więc .....zaczynamy
na początek sprostowanko....jeśli ktoś mówi że Armia to syf i idą tam tylko tępaki to oczywiście chuja prawda...świadczy tyo oczywiście tylko o tym że taka osoba nie ma jaj ani odwagi ......tak naprawde Armia to przygoda jakiej nie przeżyjesz nigdzie indziej , masz dostęp do takich rzeczy które na codzień możesz zobaczyć jedynie w tivi....zasada jest prosta i jednostajna : kiedy taki leserek siedzi sobie przed PC , w barze przy piwku czy ogląda kolejny odcinek KLANU my napierdalamy z oposażeniem 30 kilowym , kałachem(+4 kilo) , ostrą amunicją (+3 kilo) , OP1 , oposażeniem szturmowym po piaskach , wydmach i innych chujach wymyślonych przez trepów tylko po to żeby nas przejebać .....latamy w nocy po lesie jedynie z kompasem ( zgub sie to po Tobie kocie) , napierdalamy sie itp......a jak to wygląda w szczegółach......

PLANOWO REGULAMINOWO
1. 5:30 -" ...wstawać koty pierdolone" - tu masz jakieś 5 minut na ubranie się i ścielenie woza
5:40 - zaprawa - dla niekumatych .. bieg z całym oposażeniem na 3 kilometry
pozniej śniadanko ..:/ jak zwykle chujowizna
wyjazd na poligon ---czyli strzelanko z ostrej (moje ulubione) , biegi , okopywanko , zabawa w wojne , ćwiczenia logistyczne , ćwiczenia taktyczne , ćwiczenia bojowo-logistyczne , przeprawy przez rzeke na linie (wysokość 8 meter) , zjazd do bazy
OBIAD - bez komentarza jedyne dobre że kaloryczny i ujebany w węglowodany dla siły
Apel Rozkazowy - blablabla na placu
Popołudniowe Zajęcia sprawnościowe - krav mag (moje ulubione) ; basen ; siłka ; walka wręcz ; kick-boxing
Kolacja -------> tu już z deka lepiej bo napierdolą cie mlekiem , nabiałem itp.
Wieczorne Rozprowadzenie
Capsztyk - wojry śpią
FALA
Wbrew wypowiedziom ministrów w TV zapewniających że armia w pełni jest Mobilna a zjawisko fali nie występuje oczywiście ŚĆIEMA.... Fala jest jak najbardziej tylko cicha....oczywiście są równierz układy....w moim przypadku nie ruszają mnie ale w zamian za to wnosze starym wódzie na jednostke --- HACZYK - art.24 Kodeksu Wojskowego - za wnoszenie alkoholu na teren jednostki grozi sąd wojskowy i areszt - kurwa a mi sie non stop udawało. .......ale od czego wkońcu mamy KOSZARÓWY (szmaciary) .....
sA niestety cioty które nie mają układu ze starymi no i niestety ....skutki fali odczuwają cieleśnie i psychicznie ( jeden ziom próbował wychuśtać się po tym jak stary przejebał go przez całą noc , drugi wpierdolił 30 apapów -> śpiączka murowana ....wiza u psychola i do domciu z żółtymi kartonkami)....
OKRES SZKOLENIA PODSTAWOWEGO
tu oczywiście od początku do przysięgi ......dostajesz w dupe najmocniej jak sie tylko da....bywały momenty że z ćwiczeń na poligonie wracałęm na czworaka zziębnięty i wykończony.....-> to jest właśnie pokonywanie własnych słabości----teraz kiedy na to patrze nie załuje...z jednego prostego powodu .....Sprawność fizyczna wyjebana.....taka prawda że podnosi to siłe , morale itp....możesz po takich manewrach biegać godzinami i nie ma chuja żeby sie zmęczyć .....
PRZYSIĘGA
Najwspanialsze przeżycie....przynajmniej jak dla mnie......W czasie przysięgi jesteś najważniejszy ....nawet generał oddaje ci Salut .......Dla nie których (np. dla mnie) przysięga to najważniejsze święto w życiu ..ważniejsze niż komunia czy bieżmowanie a nawet ślub.....prosta sprawa....zobowiązuje cie ona na całę życie do wierności konstytucji , strzeżenia honoru żołnierza polskiego , oddania życia za ojczyzne ( nie ma mowy o strachu)....samo przejście i wypowiadanie roty do sztandaru przed cztero-tysięczną (jak w moim przypadku) publicznością robi piorunujące wrażenie....niejednej matce sie łęzka w oku kręciła........po przysiędze oczywiście pierwszy browar od miesiąca ....TO BYŁ SMAK ...
PO PRZYSIĘDZE
czyli teraz.....dużo się zmieniło .....nie mamy cięższych szkoleń no bo już przeszkoleni bojowo ...przepusteczki mamy w każdy dzień od 18 do 5:30 dnia następnego...co wtedy robimy ?? oczywiście wjazd do klubu "LOGO- POZNAŃ" -> ceny zbyt wygórowane ale lokal naprawdę wysublimowany .....no i te laski ....oczy kwiczą z zachwytu.........niestety zaczynają się egzaminy kwalifikacyjne ..w moim przypadku egzamin na pierwszego LOGISTYKA ......ZALICZONE!!!! chociaż nie powiem że było łatwo....wbrew pozorom kłąnia sie tutaj test z matmy i orjentacji w terenie a także zaliczenie pełnego strzelania z ostrej ( 6 strzałów 6 trafień) ...to akurat juz za mną......
CO DALEJ
czekają mnie i chłopaków egzaminy na strzelca wyborowego (snajper) i egzaminy Technika Informatyki i Łączności Militarnej ....(nauki w pizde)....następnie zaliczenie ośmiu skoków ze spadachronem (juzx za dwa tyg ,,,czekamy z niecierpliwością) w tym 4 na wysokości 1500 m i cztery na 3000 m ,..,.,
oczywićie nie można pominąć prawdopodobieństwa wyjazdu na misję .....w naszym przypadku dwie opcje :
- kontyngent misji pokojowej w Afganistanie ( zarobki ok. 3000 $ /mies)
- kontyngent misji humanitarnej w Sudanie ( ok 3000 $ /mies)
Pozniej kontrakt na zawodowego .....15 lat służby , jebucka emeryturka....no i zarobki ale o tym pozniej
POLSKA ARMIA PROFESJONALNA
O tym że armia przejdzie na zawodową słychać juz od dawna ale wsio wskazuje na to że już od następnego roku tak sie stanie. Plusami jest to że oczywiście zakłądając że będzie w pełni mobilna a system żołnierza zawodowego pojdzie w strone mobbingu zwiększą się miejsca pracy no i zarobki . W moim przypadku zakłądając że ukońćze szkolenie na podoficera początkowy zarobek ( oczywiście myślimy również o awansach w górę :) to około pi razy dzwi 2600 zł na czysto + mieszkanie służbowe opłacone , wyżywienie opłacone i ubezpieczenie kontyngentalne -- to na dzień dzisiejszy ...oczywiście stawki wzrosną kiedy armia przejdzie na zawodową ( Wymogi NATO) ....wzrost stawki to mniej więcej 600 zł do każdego stopnia podoficerskiego ........

Oczywiście minusem będzie zanik tradycji FALI ...zawodowa armia to pełny mobbing a więc kwestie regulaminowe .... Tak czy siak etaty dla nas napewno się znajdą a to wielki plus .....
PODSUMOWANIE
Jak jest ?? mów że Fanta-kurwa-stycznie ....a tak naprawde w mojej ekipie ( 701 Grupa Szturmowa do Zadań Specjalnych i Logistycznych - długa nazwa :/) każdy jest zadowolony ....jest parenaście osób którzy podobnie jak ja pojebali studia i wstąpili w szeregi Armii --- i nie żałują podobnie jak ja .....nigdzie nie nauczysz się tyle co w wojsku ......tym bardziejh że to nie wojsko takie jak było kiedyś...teraz technologia i profesjonalizacja daje w górę ...no i oczywiście społeczeństwo ma pełny respekt dla żołnierza...... Jeśli chodzi o grupe (34 osoby) mam zajebistych typów ........przez 1,5 miesia każdy przytył około 4-6 kilo , podniósł sprawność fizyczną o drugie tyle , i każdy wiąże przyszłość w polskim mobilnym wojsku . Oczywiście psychika też ulega gwałtownej zmianie ..... nie ma mowy o użalaniu się , strachu , czy innych pierdołach ....jak powtarza nasz dowódca " DZIAŁASZ SAM , DAJESZ Z SIEBIE WSZYSTKO , ROZPIERDALASZ WROGA , NIE PONOSISZ SIĘ Z WYRZUTÓW " te regułe słyszymy 50razy dziennie ......w ciągu 1,5 miesiąca zaliczyliśmy 5 akcji ratunkowych (wichury , wypadki w wojsku) , przebiegliśmy dziesiątki kilometrów 30 kilowym oposażeniem , wniosłem koło 60 flaszek staremu wojsku , zaliczyliśmy dziesiątki imprez na poznaniu ..głównie w LOGO i SENSOR CLUB , wypiliśmy dziesiątki litrów kawy , czołgaliśmy się 42 razy , wyjebaliśmy setki pompek dla starego wojska , zaliczyliśmy 16 strzelań z ostrej w tym 5 na 150 m celowanie laserowe .......no i nie moge zapomnieć o dwóch upomnieniach za olewke rozkazu....(bywa)
Krótko mówiąc zachęcam -- nie jest łątwo ale za to Fanta-Kurwa-Stycznie ..... chłop bez wojska to niepełnowartościowy chłop - to powiedział na przysiędze Generał Dywizji .....- w pełni podzielam .......
DZIĘKI "KOTI " ZA FOTE
pozdro dla operacyjnej grupy szturmowej ...od lewej Jachu , Gienek , i wiadomo kto ...